Filozofia ezoteryczna Indii

Autor: Jagadish Chandra Chatterji

Oprawa: miękka

Ilość stron: 135

Wydawnictwo: Centrum 


Bezpieczeństwo produktu GPSR: produkt należy stosować zgodnie z jego przeznaczeniem oraz opisem. Szczegółowe informacje znajdziesz na stronie: Bezpieczeństwo produktów GPSR

15,00 zł
Brutto
Wysyłka: 1-2 dni robocze + czas dostawy

Jagadish Chandra Chatterji zadziwiająco jasnym, przejrzystym i ścisłym językiem dotyka głębin ezoterycznych filozofii indyjskiej. Przejawia się tu jego doskonała znajomość nauki zachodniej, co pomaga mu w ubraniu zawiłych i trudnych do pojęcia abstrakcji tego obcego nam światopoglądu w formę najbardziej dostępną dla zachodniego umysłu.

Dzieło doszukuje się zrozumienia, czym jest wszechświat i jak powstał do istnienia, jednym słowem, celu życia, odpowiedzi na pytanie „dlaczego?” i „po co?”. Wówczas może zdołamy przeniknąć uniwersalną zasadę bytu. Aby tego dokonać, człowiek powinien poznać samego siebie, wiedzieli o tym Wielcy Mistrzowie wszystkich krajów. Ujrzymy wtenczas, że człowiek zawiera w sobie całkowitą siłę kosmiczną.

Na koniec autor zgłębia utajone moce ludzkiego ducha i przedstawia, w jaki sposób może on sprawdzić, jeszcze podczas pobytu na ziemi, istnienie rzeczywistości transcedentalnych, jak jeszcze na tym świecie może dotrzeć do doskonałości Boskiej.

Centrum
880600180
Zawarte na stronie opinie zostały dodane przez zarejestrowanych Klientów sklepu, ale nie zostały potwierdzone zakupem lub użyciem produktu.
Opinie naszych klientów
Zrób zakupy, poczuj magię, podziel się opinią.
4.7 / 5
Karty tarota zamówione jako prezent dla przyjaciółki....
Olga Hibner
2 miesiące temu
Ocena
5/5
Bardzo dziękuję za kamienie. Przyszły szybko. Paczuszka...
Oksana
3 miesiące temu
Ocena
5/5
Zamawiałam kamienie naturalne i jestem zachwycona...
Grażyna Waszczuk
2 miesiące temu
Ocena
5/5
Kupiłam zestaw kamieni na czakry i jestem bardzo...
Sophia Cebula
4 miesiące temu
Ocena
5/5
Współpracujemy od 15 lat. Zawsze dyskretnie i terminowo....
Marta Popławska
miesiąc temu
Ocena
5/5
Loading...